Stary transformator, potocznie nazywany trafo, to urządzenie powszechnie spotykane w przemyśle, energetyce, a nawet w starych zasilaczach i sprzęcie RTV. Z perspektywy recyklingu jest to niezwykle cenny przedmiot, stanowiący skondensowane źródło wysokiej jakości miedzi oraz specjalistycznej stali krzemowej. Jednak odzysk miedzi z transformatorów to proces wymagający wiedzy i odpowiedniego podejścia, przede wszystkim ze względu na konieczność prawidłowej utylizacji potencjalnie niebezpiecznych olejów.

Utylizacja olejów transformatorowych – Krok pierwszy i najważniejszy
Zanim rozpocznie się jakakolwiek praca mechaniczna, należy zająć się najważniejszą kwestią – olejem transformatorowym. W wielu, zwłaszcza starszych i większych jednostkach, olej pełnił funkcję chłodzącą i izolacyjną.
Uwaga: Oleje te mogą zawierać PCB!
W transformatorach produkowanych przed latami 90. jako ciecz chłodząca często stosowano oleje z dodatkiem polichlorowanych bifenyli (PCB). Są to substancje skrajnie toksyczne, rakotwórcze i bardzo trwałe w środowisku. Ich usunięcie i utylizacja podlegają ścisłym regulacjom prawnym i mogą być przeprowadzone wyłącznie przez wyspecjalizowane firmy. Samodzielne wylewanie oleju jest nielegalne i stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i środowiska.
Nowsze transformatory wykorzystują oleje mineralne, które są mniej szkodliwe, ale również klasyfikowane jako odpad wymagający profesjonalnego zagospodarowania, często poprzez procesy takie jak filtracja czy regeneracja. Dlatego pierwszym krokiem w recyklingu każdego transformatora olejowego musi być kontakt z firmą zajmującą się gospodarką odpadami niebezpiecznymi.

Demontaż transformatora – Jak oddzielić miedź od stali?
Gdy transformator jest już pozbawiony oleju, można przystąpić do mechanicznego odzysku surowców. Jego serce stanowią miedziane uzwojenia nawinięte na laminowanym rdzeniu ze stali krzemowej. Pomiędzy warstwami drutu często znajduje się izolacyjny papier elektroizolacyjny.
Najskuteczniejszą metodą separacji jest cięcie. Zazwyczaj polega ono na przecięciu pakietu uzwojeń po jednej stronie rdzenia za pomocą ciężkich narzędzi, takich jak prasy hydrauliczne z nożami, gilotyny czy duże piły. Po przecięciu, stalowy rdzeń można “wybić” lub wypchnąć z miedzianego zwoju. W internecie, na platformach takich jak YouTube, można znaleźć wiele filmów pokazujących cięcie transformatorów, jednak należy pamiętać, że jest to praca wymagająca odpowiednich narzędzi i zachowania zasad bezpieczeństwa.

Wycena odzyskanych surowców
Prawidłowo przeprowadzony recykling transformatora pozwala uzyskać dwa bardzo cenne surowce:
- Miedź: Czyste uzwojenia z transformatorów to jeden z najwyżej cenionych gatunków złomu miedzianego. Jest to materiał o wysokiej czystości, klasyfikowany w skupach jako “miedź kawałkowa” lub o podobnej, wysokiej wartości. Wartość odzyskanych uzwojeń jest znaczna, dlatego przed sprzedażą warto sprawdzić aktualną cenę złomu miedzi, by oszacować potencjalny zysk.
- Stal transformatorowa: Rdzeń wykonany jest ze specjalnej stali krzemowej. Jest to również cenny złom, często skupowany w osobnej, wyższej cenie niż zwykły złom stalowy.
Podsumowując, odzysk miedzi z transformatorów to opłacalny, ale wymagający proces. Kluczowe wymagania dotyczą bezpieczeństwa i prawidłowej utylizacji olejów, co zawsze powinno być priorytetem przed podjęciem jakichkolwiek działań mechanicznych.





